Michał nie tylko świetnie argumentuje swoje (czasem niepopularne) opinie, ale też rysuje cały kontekst, jak profil reżysera czy opis adaptowanej książki.
Na OFF Camerze nadal niewiele się zmieniło. Brak porannych seansów, koszmarnie czerstwe Festival TV przed każdym filmem, wylewająca się TVN-owska komercha, problemy techniczne i ustawiony konkurs główny. Mimo to poziom filmów był całkiem wysoki.
Nie zdarza mi się raczej pisać o dystrybutorach filmowych, ale tu na dobrą sprawę nie ma jak pominąć M2Films. Ten wydawca to bowiem jedyna rzecz łącząca trzy solidne produkcje, które da się obecnie obejrzeć w kinach.